niedziela, 22 stycznia 2012

Jadąc przez Ohio - Robert Bly


Pierwszy raz przeczytałam tomik na jednym wdechu i nic. Trochę obrazów i słów na które nie byłam gotowa. Obrazki z natury - tyle zobaczyłam. Drugie czytanie (no otworzyłam się na krajobraz) zawładnęło mną zupełnie, zaczęłam dotykać przestrzeni. Udałam się w prawdziwą podróż.

Za każdym razem odpływam na wierszu "Budząc się ze snu"

"W głębi żył są statki wyruszające w podróż,
Drobne eksplozje na linii zanurzenia
I mewy wzlatujące na wietrze słonej krwi (...)

Okrzyki niosą się w portach krwi,
Jest mglisto, dźwigają się maszty, w słonecznym brzasku słychać uderzenia drzewców (...)

Wiemy, że nasz pan zachował nas, byśmy dożyli tego dnia."

(Robert Bly)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Stat4u

statystyka

Moon Phase